Niemieckie tajne służby mają dostać dostęp do Messengera i WhatsAppa

Reklama

pt., 10/23/2020 - 17:14 -- zzz

W celu zwalczania terroryzmu, niemieckie tajne służby mają dostać dostęp do wiadomości wysyłanych przez komunikatory internetowe, takie jak Messenger czy WhatsApp - i to pomimo faktu, że w tym drugim wiadomości są szyfrowane.

Federalna Służba Wywiadowcza, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji oraz Wojskowa Służba Ochronna mają dostać dostęp do rozmów przeprowadzanych na Messengerze i WhatsAppie. Nie chodzi już tylko o wiadomości tekstowe, ale także o podsłuchiwanie rozmów głosowych.

Jak wskazuje Zeit Online, to efekt wyciągania wniosków z ekstremistycznych ataków terrorystycznych w Halle i Hanau, które zostały przeprowadzone przez sprawców niepowiązanych z żadną konkretną grupą terrorystyczną.

Za pozwolenia na wydawanie pozwoleń dot. wykonania kontroli ma odpowiadać komisja G10 i dlatego liczba członków wchodzących w jej skład zostanie zwiększona. Sama komisja ma otrzymać doradcę technicznego, który zapewne będzie czuwał nad samym aspektem pozyskiwania wiadomości i nagrań.

Zwolennicy nowej ustawy twierdzą, że zabieg ma jedynie na celu przywrócenie wcześniejszych możliwości agencjom wywiadowczym, które to miały zezwolenie na podsłuchiwanie rozmów telefonicznych jeszcze przed wynalezieniem internetu i smartfonów. Sam projekt został nieco zmieniony względem poprzedniego - tamten zakładał znacznie szerszy dostęp do danych użytkowników, wliczając w to komputery, smartfony i inne urządzenia, jednak zostało to zmienione pod naciskiem partii centrolewicowych demokratów (SPD), jednej z partii koalicyjnych.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 
​​komputerswiat.pl

Reklama

plportal.pl