Komendant policji wywiesił poradnik jak wystawiać mandaty za brak maseczek...

Reklama

śr., 10/14/2020 - 06:39 -- zzz

Komendant policji w Będzinie tresuje swoich policjantów i każe wypełniać mandaty karne wg. wzoru, który sam opracował. Należy dodać, iż przepis art. 54KW stanowi w swej istocie przepis blankietowy, jednak wymaga on uzupełnienia o wskazanie konkretnego przepisu porządkowego wydanego z upoważnienia USTAWY o zachowaniu w miejscach publicznych.

Od soboty cała Polska znalazła się w żółtej strefie, z wyjątkiem 32 powiatów i 6 miast, które stały się czerwoną strefą z surowszymi restrykcjami. W całym kraju w przestrzeni publicznej, m.in. w sklepach, autobusach i na ulicach, trzeba nosić maseczki. Ten obowiązek nie obejmuje np. lasów i plaż.

W myśl artykułu 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej nie ma w Polsce prawnego obowiązku zakrywania ust i nosa.

Wymuszanie zakrywania ust i nosa jest przestępstwem ściganym z artykułu 191 par. 1 KK i podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Rozporządzenie antycovidowe z 9.10.2020 nie przewiduje powszechnego obowiązku zasłaniania ust i nosa przez wszystkich obywateli w przestrzeni publicznej. Byłoby to sprzeczne z ustawą o chorobach zakaźnych.

Bezpieczeństwo prawne
Bezpieczeństwo obywateli – Nasze bezpieczeństwo w czasie epidemii – to także bezpieczeństwo prawne. Nie ma lepszych i gorszych momentów, by pilnować, czy prawa i wolności obywatelskie nie są zagrożone przez nielegalne działania władzy politycznej.

Nie tylko w czasie “pokoju”, ale może przede wszystkim w czasie “wojny” z wirusem ważne jest bezpieczeństwo prawne obywatela i patrzenie na ręce władzy, by zarządzała kryzysem w sposób przewidziany w przepisach obowiązującego prawa.

Nie da się tego powiedzieć o kolejnym rozporządzeniu antycovidowym, wprowadzającym na terenie całej Polski “żółtą” strefę zagrożenia, a wraz z nią między innymi generalny przepis o obowiązku zasłaniania twarzy w przestrzeni ogólnodostępnej. Taki generalny obowiązek rozciągnięty między innymi na przestrzeń miejską, ulice czy chodniki (także puste, w sytuacji, gdy nie mamy styczności z innymi osobami) nie może, zgodnie z ustawą, wiązać wszystkich obywateli. W generalnej i powszechnej postaci nie ma podstawy prawnej (stan prawny na 10.10.2020).

Ustawowe zawężenie
Obowiązek zasłaniania ust i nosa, określony w § 27 rozporządzenia Rady Ministrów z 9.10.2020, DzU. poz. 1758 nawiązuje do ustawowej delegacji z art. 46a w związku z art. 46b pkt 4 ustawy o chorobach zakaźnych, zgodnie z którym:

W rozporządzeniu, o którym mowa w art. 46a, można ustanowić (…) obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie.

Ustawa z 5.12.2008 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, Dz.U. nr 234, poz. 1570 ze zm.

Nie ma wątpliwości, że wskazany w tym przepisie obowiązek dotyczy wyłącznie “osób chorych i podejrzanych o zachorowanie”. Osobami chorymi i podejrzanymi o zachorowanie są osoby znajdujące się w izolacji (domowej czy szpitalnej) oraz kwarantannie w zakresie wymaganym przepisami ustawy. Mogą być to także osoby, które z uwagi na uprawdopodobnione okoliczności miały kontakt z czynnikiem zakaźnym, np. wróciły z wesela, na którym – jak się okazało – siedziały przy stole z osobą zakażoną.

W żadnym jednak wypadku nie można uznać, że osobą “podejrzaną o zachorowanie” jest KAŻDY człowiek przez sam fakt wysokiej zakaźności koronawirusa.

Bezprawny atak na kobietę bez maski, której policjant wykonał chwyt duszenia

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 
wykop/plportal.pl

Reklama

plportal.pl