Brutalny atak policjantów. "Pieprznął nim jak workiem". Przedsiębiorca zapowiedział pozwy przeciwko "milicjantom"

Reklama

sob., 02/13/2021 - 21:24 -- zzz

Policjant wyrzucił go na siłę, pieprznął nim jak workiem. Do wszystkich używali siły, szarpali, łapali za ręce. Była gruba awantura, bo traktowali ich jak śmieci - tak interwencję w jednej z restauracji w Legionowie relacjonuje właściciel lokalu. Teraz idzie na wojnę z policją. Złoży zawiadomienie na prokuraturę i wytoczy proces cywilny policjantom - dowiedziało się Radio ZET. 


Restaurację w Legionowie pan Maciej otworzył 22 stycznia. Przyjmuje w niej tylko "testerów" jedzenia, z którymi każdorazowo podpisuję umowę na wykonanie pracy. Jak mówi nam właściciel lokalu, od tego czasu policja pojawiła się u niego już około 30 razy, sanepid – ponad 10.

W piątek pan Maciej miał w lokalu kolejną kontrolę sanepidu. Oficjalnym powodem interwencji miało być zagrożenie zdrowia i życia. Tym razem jednak inspektorzy pojawili się na miejscu z gotową decyzją o natychmiastowym zamknięciu sali konsumpcyjnej - nie lokalu.

- Około godz. 19 przyszedł sanepid w asyście czterech policjantów […] Policja żadnych czynności nie podejmowała. Pani z sanepidu dokonała kontroli. W pewnym momencie wyciągnęła nakaz zamknięcia naszej sali konsumpcyjnej. Zauważyła, że siedzą ludzie – to byli wszyscy pracownicy w tym momencie, każdy z nich miał podpisaną umowę – relacjonuje w rozmowie z nami pan Maciej. Zamknięcie sali konsumpcyjnej miało nastąpić w trybie natychmiastowym.

Otwarcie restauracji może się opóźnić. Wicepremier ostrzega
Nagle do akcji wkroczyła policja, informując wszystkie osoby, w tym pracowników, że albo opuszczą lokal, albo zostaną wyprowadzeni siłą. – I tak się stało. Złapali jednego z moich pracowników i za ręce zaczęli go szarpać i wyciągać – mówi pan Maciej. – Rzucił nim (policjant – red.), wyrzucił go na siłę, po prostu pieprznął nim jak workiem. Do wszystkich używali siły, szarpali, łapali za ręce, próbowali wyciągać tych ludzi. Była gruba awantura, no bo traktowali ich jak śmieci – dodaje.

Wszytko nagrywał właściciel lokalu, który zamierza teraz złożyć zawiadomienie o nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy. Nie ma zamiaru zamykać lokalu, ale z drugiej strony obawia się, że zostanie aresztowany.

 

Naruszenie konstytucji

Zgodnie z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu.

Każde rozporządzenie jest więc aktem prawnym wydawanym w celu wykonywania ustawy oraz na podstawie udzielonych w niej upoważnień, co oznacza, że powinno być wydane na podstawie wyraźnego i szczegółowego upoważnienia ustawy

Nie wprowadzono stanu klęski żywiołowej
Sad w Gliwicach w uzasadnieniu wyroku powołał się na argumenty zawarte w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu (w wyroku z 27 października 2020 r. sygn. akt II SA/Op 219/20).

Sądy stwierdziły, że Konstytucja RP przewiduje inny mechanizm działania władzy wykonawczej i ustawodawczej. Na podstawie art. 232 Konstytucji RP w celu zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych noszących znamiona klęski żywiołowej oraz w celu ich usunięcia Rada Ministrów może wprowadzić na czas oznaczony, nie dłuższy niż 30 dni, stan klęski żywiołowej na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie tego stanu może nastąpić za zgodą Sejmu.

Zgodnie z art. 233 ust. 3 Konstytucji RP, ustawa określająca zakres ograniczeń wolności i praw człowieka i obywatela w stanie klęski żywiołowej:

może ograniczać wolności i prawa określone w art. 22 (wolność działalności gospodarczej),
prawa z art. 41 ust. 1, 3 i 5 (wolność osobista),
art. 50 (nienaruszalność mieszkania),
art. 52 ust. 1 (wolność poruszania się i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej),
 art. 59 ust. 3 (prawo do strajku),
art. 64 (prawo własności),
art. 65 ust. 1 (wolność pracy),
 art. 66 ust. 1 (prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy) oraz
art. 66 ust. 2 (prawo do wypoczynku).
Trafnie WSA w Opolu zauważył, że Rada Ministrów zrezygnowała z formalnego i przewidzianego w art. 232 Konstytucji RP wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Uznała, że przyznane jej zwykłe środki konstytucyjne w rozumieniu art. 228 ust. 1 Konstytucji są wystarczające, aby opanować istniejący stan epidemii.

W konsekwencji takiego stanowiska do uregulowań prawnych dotyczących ograniczeń praw i wolności człowieka i obywatela mają zastosowanie wszystkie konstytucyjne i legislacyjne zasady, obowiązujące poza regulacjami właściwymi dla stanów nadzwyczajnych z Rozdziału XI Konstytucji RP.

W związku z tym, zdaniem sądu, w celu wprowadzenia ograniczeń wolności i praw człowieka nie można powoływać się na nadzwyczajne okoliczności, uzasadniające szczególne rozwiązania prawne oraz okolicznościami tymi nie można usprawiedliwiać daleko idących ograniczeń swobód obywatelskich wprowadzanych w formie rozporządzeń.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 
plportal.pl
video: 

Reklama

plportal.pl