Zbigniew Stonoga zatrzymany. Groził ministrowi sprawiedliwości i jego rodzinie

Reklama

wt., 01/07/2020 - 10:22 -- zzz

Zbigniew S., który publicznie groził ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i jego rodzinie, został zatrzymany przez kieleckich policjantów. Prokuratura postanowiła o zmianie i uzupełnieniu zarzutów, które zostaną mu przedstawione.

 

Zbigniewowi S. postawiony zostanie zarzut popełnienia przestępstwa, w związku z wydarzeniami, do których doszło 15 października 2019 roku w Warszawie, w budynku Ministerstwa Sprawiedliwości. Podczas wizyty w siedzibie ministerstwa Zbigniew S. użył groźby pozbawienia "życia matki oraz dziecka ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry". Groźby te powtórzył następnie w nagranym materiale audio-wideo upublicznionym w internecie.

"Miały one na celu wymuszenie na prokuratorze generalnym podjęcia działań zmierzających do polecenia prokuratorom i funkcjonariuszom organów ścigania zaniechania czynności służbowych związanych z prowadzeniem postępowań przeciwko członkom rodziny Zbigniewa S." - czytamy w komunikacie przesłanym przez Prokuraturę Krajową.

Kolejne nowe zarzuty dotyczą także popełnienia przestępstw, których Zbigniew S. dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z Piotrem K., ps. Broda. Polegały one m.in. na rozpowszechnianiu fałszywych zdjęć i informacji mających zdyskredytować i pozbawić zaufania publicznego najważniejsze w prokuraturze osoby, odpowiadające za walkę z przestępczością zorganizowaną - prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę oraz zastępcę prokuratora generalnego do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji Beatę Marczak.

Prokuratura zamierza też postawić w tej sprawie zarzuty Piotrowi K. W związku z innymi wcześniej popełnionymi przez niego przestępstwami, w czerwcu 2019 roku została skierowana prośba o pomoc prawną do ukraińskiej prokuratury, celem możliwości ekstradycji.

W sumie w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach Zbigniewowi S. zostały lub zostaną postawione zarzuty popełnienia 188 przestępstw. Wśród osób pokrzywdzonych bezprawnymi groźbami lub zniewagami Zbigniewa S. są m.in. politycy, policjanci, prokuratorzy i sędziowie. Wśród nich są prezydent Andrzej Duda, a także Jarosław Kaczyński, Jacek Sasin czy Barbara Piwnik.

 

Świadek koronny i zdjęcia w internecie
Kolejne nowe zarzuty dotyczą także popełnienia przestępstw, których Zbigniew S. dopuścił się wspólnie i w porozumieniu ze świadkiem koronnym Piotrem K., ps. Broda. Według prokuratury polegały one m.in. na rozpowszechnianiu fałszywych zdjęć i informacji mających zdyskredytować i pozbawić zaufania publicznego najważniejsze w prokuraturze osoby, odpowiadające za walkę z przestępczością zorganizowaną – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę oraz zastępcę prokuratora generalnego do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji Beatę Marczak.

Zbigniew S. wspólnie z Piotrem K. w materiale audio-wideo zamieścił zdjęcia mające rzekomo przedstawiać Beatę Marczak. W rzeczywistości, jak twierdzi Prokuratura Krajowa, są to zdjęcia przedstawiające zupełnie inną osobę.

Według Prokuratury Krajowej, w tym samym nagraniu Zbigniew S. stosował wobec Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro groźby bezprawne polegające na zapowiedzi rozpowszechniania i rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości naruszających cześć i godność osoby najbliższej wymienionego funkcjonariusza publicznego - żony Patrycji Koteckiej w celu zmuszenia go do przedsięwzięcia prawnych czynności służbowych korzystnych dla Zbigniewa S. w prowadzonym przeciwko niemu przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie postępowaniu karnym.

"Działając wspólnie i w porozumieniu z Piotrem K., ps. Broda, w materiale audio-wideo Zbigniew S. zamieścił zdjęcia mające rzekomo przedstawiać żonę ministra Patrycję Kotecką. W rzeczywistości – co potwierdzono w toku śledztwa – są to zdjęcia przedstawiające zupełnie inne osoby" – czytamy w komunikacie.

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 
pap/interia
video: 

Reklama

plportal.pl