Sąd nie zgodził się na aresztowanie Zbigniewa Stonogi

Reklama

czw., 01/09/2020 - 21:32 -- zzz

Sąd Rejonowy w Kielcach nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa S., podejrzanego o kierowanie gróźb po adresem ministra sprawiedliwości i jego żony Patrycji Koteckiej. Zbigniew S. ma dozór policji, zakaz opuszczania miejsca stałego pobytu i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Prokuratura zapowiedziała odwołanie.

Zbigniew S. został zatrzymany we wtorek na polecenie Prokuratury Okręgowej w Kielcach przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji. Prokuratura postanowiła o zmianie i uzupełnieniu zarzutów wobec niego.

Śledztwo wszczęto w oparciu o zawiadomienie o przestępstwie na szkodę funkcjonariuszy publicznych, tj. konkretnie prokuratorów z jednej z krakowskich prokuratur. Materiały przekazano do prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Kielcach. Następnie do sprawy dołączano sukcesywnie materiały z innych postępowań, które związane były podmiotowo jak i przedmiotowo z tym postępowaniem - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz. Dodał, że "zebrany w toku śledztwa materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia Zbigniewowi S. szeregu zarzutów".

Dotyczących przede wszystkim znieważania funkcjonariuszy publicznych, m.in. prokuratorów, sędziów, funkcjonariuszy służby więziennej i policji oraz wywierania groźbami bezprawnymi wpływu na ich prawne czynności służbowe, a nadto kierowania wobec nich gróźb bezprawnych oraz znieważania i zniesławiania tych funkcjonariuszy - podkreślił Prokopowicz.

"Zbigniew S. nie zaprzestał przestępczej działalności"

14 maja 2019 roku prokurator przedstawił Zbigniewowi S. 145 zarzutów. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Zbigniew S. nie przyznał się wówczas do zarzuconych mu przestępstw i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Mimo to Zbigniew S. nie zaprzestał swojej przestępczej działalności. Systematycznie gromadzony nowy materiał dowodowy uzasadniał wydanie postanowienia o uzupełnieniu mu zarzutów, ogłoszenia ich podejrzanemu, jego przesłuchania oraz podjęcia decyzji co do stosowania środków zapobiegawczych. Te okoliczności legły u podstaw decyzji o zatrzymaniu podejrzanego - zaznaczył Prokopowicz.

Wśród nowych czynów zarzucanych Zbigniewowi S. znalazły się przestępstwa kierowania gróźb pozbawienia życia matki ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro. Groźby te zostały przedstawione w materiale wideo opublikowanym na stronie internetowej Zbigniewa S.

Kolejne nowe zarzuty dotyczą czynów popełnionych przez Zbigniewa S. wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą. Polegały one na rozpowszechnianiu fałszywych zdjęć i informacji mających zdyskredytować ministra sprawiedliwości i zastępcę Prokuratora Generalnego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beatę Marczak. Ofiarą tych działań padła także żona Zbigniewa Ziobro - powiedział Prokopowicz.

Jak ustaliła prokuratura, "te działania Zbigniewa S., mają na celu wywarcie bezprawnego wpływu na pracę prokuratorów w sprawach dotyczących Zbigniewa S. i innych osób podejrzanych o popełnienie poważnych przestępstw". Wśród osób pokrzywdzonych bezprawnymi działaniami Zbigniewa S. są też politycy, a wśród nich prezydent RP Andrzej Duda, a także posłowie Jarosław Kaczyński i Jacek Sasin.

Prokuratura chciała, by Zbigniew S. trafił do aresztu

We wtorek prokurator przedstawił Zbigniewowi S. zarzuty popełnienia 188 przestępstw. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Zbigniew S. nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - poinformował Prokopowicz. W środę prokurator zdecydował o skierowaniu do Sądu Rejonowego w Kielcach wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.

Kielecki sąd w czwartek nie zgodził się jednak na ten środek zapobiegawczy. "Sąd zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Podejrzany ma obowiązek zgłaszania się raz w tygodniu do jednostki policji najbliższej jego miejsca zamieszkania. Sąd połączył ten dozór z zakazem opuszczania miejsca stałego pobytu oraz zakazem kontaktowania się podejrzanego z osobami pokrzywdzonymi w tym postępowaniu - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Prokopowicz dodał że "sąd uznał, iż zarzuty, które przedstawiliśmy podejrzanemu, zostały w sposób należyty, wymagany przepisami prawa uwiarygodnione dowodami zgromadzonymi w tym postępowaniu". Sąd uznał też, że istnieją podstawy do stosowania środków zapobiegawczych. Nie zgodził się natomiast z tym, że jedynie środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania zabezpieczy w sposób prawidłowy to postępowanie - powiedział.

Prokopowicz zaznaczył, że prokuratura nie zgadza się z decyzją sąduBędziemy składać zażalenie na to postanowienie do Sądu Okręgowego w Kiecach - zapowiedział.

 

Co ujawnił Zbigniew Stonoga?

28 grudnia 2019 Stonoga na swojej  stronie napisał :

 

"To był ostatni, bezkarny napad ekipy rządzącej na mnie, moją rodzinę, żonę, dzieci i moje dobre imię… 

Na podstawie zebranych dowodów, w najbliższy poniedziałek zostanie zainicjowane postępowanie karne przeciwko Prokuratorowi Regionalnemu w Lublinie (prywatnie przyjaciel Pana Ministra Sprawiedliwości, z portretem na ścianie domu Pana prokuratora regionalnego)"

 

 

Zbigniew Stonoga twierdzi, że jest w posiadaniu materiałów, które mogą skompromitować żonę Zbigniewa Ziobry Patrycję Kotecką. Kontrowersyjny biznesmen opublikował też serię zdjęć, które mają rzekomo przedstawiać prokurator Prokuratury Krajowej sprzed 11 lat.

Zbigniew Stonoga to polski przedsiębiorca, wideobloger odpowiedzialny za publikację akt śledztwa w sprawie afery podsłuchowej w Polsce. Jest bardzo kontrowersyjną postacią, a w Internecie sporo jest osób, które twierdzą, że zostały przez niego oszukane.

Po wyjściu z więzienia Stonoga zaczął z uporem maniaka atakować ministra Zbigniewa Ziobrę. Kulminacja tego konfliktu miała nastąpić wczoraj. Stonoga opublikował, w serwisie z filmami dla dorosłych, film, na którym rzekomo znajduje się żona Ziobry Patrycja Kotecka. Wideo zostało już usunięte.

 

 

Stonoga zaatakował również prokurator Prokuratury Krajowej zdjęciami sprzed 11 lat. Biznesmen opublikował fotografie skrępowanej kobiety. Rzekomo jest to właśnie prokurator, a zdjęcia mieli zrobić mafiozi.

Na zdjęciach według  Zbigniewa Stonogi  znajduje się Beata Marczak-Zastępca Prokuratora Krajowego, prawa ręka Ziobry..

Zdjęcia i wideo wykonał świadek koronny “Broda” podczas imprezy zarządu Pruszkowa.

Oprócz Pani Prokurator Krajowej na filmach obecna jest żona Ziobry Patrycja Kotecka

Mówiłem Wam Pisowskie  k***y , że nie ujdzie Wam płazem atakowanie mnie i mojej rodziny!!!-a to dopiero marne prelludium…

Zbigniew Stonoga  na  swojej stronie umieszcza link do filmu porno , według biznesmena  osobą na filmie jest – Patrycja Kotecka żona Zbigniewa Ziobry ministra sprawiedliwości, znana też pod pseudonimem Pati Koti, była w przeszłości modelką, a także dziennikarką.

 

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 
rmf/plportal.pl
video: 

Reklama

plportal.pl