Policja przegrała sprawę. Sąd orzekł: Kot "Felk" i Stanisław Baran ze wsi Dzikowo Iłowieckie NIEWINNI

Sąd Rejonowy w Bartoszycach uniewinnił Stanisława Barana, sołtysa wsi Dzikowo Iławeckie w Warmińsko-Mazurskiem w sprawie o bezprawne przebiegnięcie drogi przez jego kota Felka. Zdaniem prowadzącej sprawę sędzi policjanci z Górowa Iławeckiego nie udowodnili jego winy i nie może on być ukarany za wykroczenie.

"Brawo" policja! Postawili kota przed sądem, bo się wałęsał

Czytaj więcej: http://http://sluzbymundurowe.plportal.pl/artykuly/policja-wiadomosci/brawo-policja-postawili-kota-przed-sadem-bo-sie-walesal

Stanisław Baran to samorządowiec, który czwartą kadencję pełni funkcję sołtysa. Ponieważ czuje się z tego tytułu zobowiązany do troski o wieś, na początku marca zgłosił mundurowym, że chodzi tam bez opieki pies jednej z mieszkanek. Kilka dni później ponowił zgłoszenie.

- Dzień później przyjechali policjanci i nic o psie nie mówili, tylko od razu zapytali mnie, czy mam szczepionego kota.

Policjanci stwierdzili, że kot przebiegł im drogę, stwarzając tym samym zagrożenie. Sołtys odmówił przyjęcie mandatu w wysokości 50 zł. Pytał skąd w ogóle u policjantów pewność, że to jego kot.

To nie koniec. Pod koniec maja Stanisław Baran otrzymał wezwanie do sądu na rozprawę. "Będąc właścicielem kota nie zachował zwykłych i nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia w ten sposób, że kot biegał luzem po drodze" - napisała we wniosku o ukaranie policja.

Dzisiejsza rozprawa była drugą w tej sprawie. Według ustaleń sądu kot Felek co prawda oddalał się poza posiadłość Stanisława Barana, ale nie wiązało się to z żadnym niebezpieczeństwem. Sąd uznał, że tzw. szkodliwość społeczna czynu jest znikoma.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 
plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

plportal.pl