Policja zatrzymała parę młodą, która jechała na ślub. Żądali okazania gaśnicy i trójkąta

Hitem sieci staje się właśnie filmik z interwencji brzeskiej drogówki zatrzymującej do kontroli samochód, którym jechała na ślub młoda para. Sprawa wywołuje sporo emocji, a na głowę mundurowych sypią się gromy. Ale czy słusznie? Głos zabrała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.

Do zdarzenia doszło 9 września, w Szczurowej (na północy powiatu brzeskiego). Poniżej zapis wideo krążący w sieci (uwaga! wulgaryzmy):

- Około godz. 15.20 policjant widząc nadjeżdżający orszak weselny, a przed nim motocyklistę, który popełnił wykroczenie drogowe (jechał na jednym – tylnym kole), podjął decyzję o zatrzymaniu motocyklisty do kontroli. Kierujący jednośladem nie zatrzymał się (motocykl nie miał tablicy rejestracyjnej) na wyraźny sygnał podany tarczą, oddalając się z dużą prędkością - wyjaśnia Ewelina Buda, rzecznik prasowy brzeskiej policji.

- Policjant przypuszczał, że motocyklista, który oddalił się z miejsca kontroli był uczestnikiem, a zarazem prowadzącym cały orszak weselny. Wynikało to m.in. z faktu, że w tej kolumnie było także kilku innych motocyklistów. Nadto, w tej okolicy odbywały się już orszaki weselne pilotowane przez motocykl -dodaje. - Stąd przekonanie policjanta, że osoby jadące bezpośrednio za motocyklistą znają dane personalne kierowcy jednośladu. Dlatego zatrzymał najbliższy pojazd w kolumnie, aby ustalić tożsamość pilota orszaku w rozmowie ze świadkami zdarzenia. Było to jak najbardziej zasadne. Tym bardziej, iż w przedmiotowej sytuacji zatrzymanie motocyklisty w wyniku pościgu było mało realne (a jego brawurowa jazda w trakcie ucieczki stwarzałaby także dodatkowe zagrożenie w ruchu drogowym).

LINK DO VIDEO: https://milanos.pl/vid-169085-Polska-policja-w-akcji-brawo-chlopaki.html(link is external)

- W trakcie interwencji policjant stwierdził, iż kierowca samochodu osobowego nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa i przeprowadził w związku z tym stosowne czynności przewidziane prawem.

- Rozumiemy emocje, jakie towarzyszyły uczestnikom orszaku weselnego. Generalnie pojazdy kolumn weselnych, zwłaszcza Państwa Młodych są kontrolowane tylko w wyjątkowych sytuacjach. Policjanci z szacunkiem odnoszą się do tego typu zwyczajów - zapewnia Ewelina Buda.

Policja tłumaczy, że interwencja była wynikiem zachowania motocyklisty cechującego się zupełnym brakiem poszanowania dla obowiązujących norm prawnych. No i gdyby zatrzymał się do kontroli, policjant nie ustalałby jego tożsamości zatrzymując inny pojazd orszaku weselnego.

- Ocenianie działania policjantów na tym etapie jest przedwczesne. W przedmiotowej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające. Po ich zakończeniu będziemy mogli skomentować prawidłowość przeprowadzenia tej interwencji. Nadmieniam, iż nagrania opublikowane w sieci internetowej są jedynie fragmentem większej całości i nie obrazują w pełni okoliczności zdarzenia -dodaje rzecznik.

Policjanci znają już dane personalne motocyklisty, który powinien zostać przesłuchany w sprawie wykroczeń, których się dopuścił. - Sprawdzamy uzyskane informacje w tej sprawie, a także doniesienia, że już wcześniej zajmował się on pilotowaniem orszaków weselnych - kończy oficer prasowy brzeskiej policji.

Autor: 
Jarosław Karpiński
Źródło: 
NaTemat.pl/TVN24.PL

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

plportal.pl