Zatrzymano pomysłodawcę tzw. mafii fałszywych wnuczków. Akcja CBŚP

Reklama

pon., 02/06/2017 - 08:26 -- zzz

 

 

Jest uważany za pomysłodawcę mechanizmu wyłudzeń metodą "na wnuczka". Był poszukiwany zarówno przez policjantów z Polski, jak i z innych państw europejskich. Wreszcie 49-letni Arkadiusz Ł., ps. Hoss, wpadł w zasadzkę zorganizowaną w Warszawie przez funkcjonariuszy CBŚP. Grozi mu 10 lat więzienia.

 

 49-letni Arkadiusz Ł., ps. Hoss, jest uważany za twórcę metody "na wnuczka"

Foto: CBŚP Warszawa / Policja49-letni Arkadiusz Ł., ps. Hoss, jest uważany za twórcę metody "na wnuczka"

W związku z licznymi przestępstwami z wykorzystaniem metody "na wnuczka", do których dochodziło nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, w czerwcu 2015 roku został powołany międzynarodowy zespół śledczy, składający się z funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji i polskich prokuratorów w Warszawie, a ze strony niemieckiej ich odpowiedników w Monachium. Ścisła współpraca służb owocowała sukcesywnym zatrzymywaniem osób trudniących się tym procederem.

 

Przestępcy, mieszkający w większości w Polsce, wyłudzali milionowe kwoty w euro i frankach szwajcarskich w kilku państwach Europy Zachodniej, takich jak Niemcy, Austria, Szwajcaria czy Luksemburg. - W ciągu niespełna 1,5 roku funkcjonariusze CBŚP, we współpracy z policją niemiecką, zatrzymali 22 powiązane ze sobą osoby. Na Węgrzech, dzięki informacjom polskich policjantów, został zatrzymany Marcin L. ps. Loli, który następnie trafił do Hamburga i tam został aresztowany – poinformowała Onet komisarz Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

 

W ubiegłym tygodniu w ręce funkcjonariuszy Biura z Warszawy wpadł pomysłodawca mechanizmu oszustwa "na wnuczka", 49-letni Arkadiusz Ł., ps. Hoss. Mężczyzna był poszukiwany przez przedstawicieli wymiarów sprawiedliwości z różnych krajów.

 

Policja austriacka wystawiła za nim Europejski Nakaz Aresztowania, a mundurowi z Luksemburga próbowali ustalić miejsce jego pobytu. W Polsce podejrzany jest o co najmniej cztery wyłudzenia na kwotę 1,4 mln zł od starszych osób.

Funkcjonariusze CBŚP namierzyli "Hossa" w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli. - W momencie, kiedy mężczyzna wychodził z bloku, został zatrzymany. Nie stawiał oporu. Policjanci zabezpieczyli u niego zegarek o wartości 40 tys. zł. Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zostały mu przedstawione zarzuty oszustw mienia znacznej wartości. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności – tłumaczy Agnieszka Hamelusz.

Śledztwo w tej sprawie wciąż trwa. Możliwe są kolejne zatrzymania.

PL PORTAL PL

Z.B.

Autor: 
Piotr Halicki 
Źródło: 
Onet

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama

plportal.pl