Piotr T. podejrzany o posiadanie i rozpowszechnianie materiałów o treściach pedofilskich dotkliwie pobity w warszawskim areszcie

Reklama

śr., 03/14/2018 - 22:54 -- zzz

Piotr T. podejrzany o posiadanie i rozpowszechnianie materiałów o treściach pedofilskich został dotkliwie pobity w warszawskim areszcie śledczym na Białołęce. Do incydentu doszło na oczach funkcjonariuszy, którzy nie zareagowali od razu - zarzuca mecenas Hoa Dessoulavy-Śliwińska. 

Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ prowadzi postępowanie sprawdzające w tej sprawie. - Jednocześnie zwróciliśmy się do dyrekcji aresztu śledczego o wzmocnienie ochrony podejrzanego Piotra T. - potwierdza rzecznik prasowy prokuratury Marcin Saduś.

Adwokat wiąże atak na Piotra T. z przesłuchaniem w prokuraturze, które trwało sześć godzin. Wówczas podejrzany składał obszerne wyjaśnienia, wskazując nazwiska osób, które przez lata groziły mu. Zdaniem mężczyźni byli to funkcjonariusze służb specjalnych. Jak twierdził Piotr T., próbowały go "zwerbować".

- Piotr T. jest tymczasowo aresztowany od ponad czterech miesięcy, ale dopiero teraz, dzień po przesłuchaniu, został zaatakowany – zwraca uwagę mecenas Hoa Dessoulavy-Śliwińska, sugerując, że pobicie w areszcie nie jest przypadkowe.

Doradzał politykom

Piotr T, jest doradcą medialnym, specjalistą ds. wizerunku i marketingu politycznego, konsultantem w zakresie prowadzenia negocjacji oraz propagatorem metod teorii wywierania wpływu.

Doradzał m.in Marianowi Krzaklewskiemu, Michałowi Kamińskiem, czy też Stanisławowi Tymińskiemu. Stał się twórcą nowego, "niechłopskiego" wizerunku Andrzeja Leppera przed wyborami w 2001 roku. Dziesięć lat późnej przystąpił do Ruchu Poparcia (partii przekształconej później w Ruch Palikota), jednak w maju 2012 zakończył współpracę z Januszem Palikotem i podjął współpracę z Sojuszem Lewicy Demokratycznej.

 

W 2015 roku policja przeszukała mieszkanie Piotr T. Funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi jego komputer.

Piotr T. zaprzeczał w mediach, by miał coś wspólnego z materiałami o charakterze pedofilskim i sugerował, że mogły zostać podrzucone przez służby specjalne.

 

 

Podobny obraz

Już od dawna media trąbiły o związku Piotra T. z rzekomo 20-letnią Azjatką. 

Otóż podczas wojaży zagranicznych poznał w romantycznych okolicznościach piękną, dwudziestoletnią Khmerkę i w dwadzieścia sekund zakochał się na całe życie. Jednak internauci „dali jej” około 13 lat… W Internecie zawrzało, a sytuacji nie załagodził fakt, że Tymochowicz oznajmił, iż zawarł ze swoją wybranką umowę przedmałżeńską. Jakby tego mało, niedawno okazało się, że nieletnia jest już w drugim miesiącu ciąży. Pan Piotr twierdzi, że w Polsce panuje paranoja pedofilii i że w jego związku z pełnoletnią, choć dużo młodszą kobietą – nie ma nic zdrożnego. 

 

 

Autor: 
Z.B.
Źródło: 
plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama

plportal.pl