Wiadomo z czyjej winy Andrzej Duda miał wypadek. BOR oskarża...Platformę

Reklama

Okazuje się, że dopiero po wypadku z udziałem Andrzeja Dudy (44 l.) kierownictwo Biura Ochrony Rządu zajrzało do instrukcji dotyczących opon w prezydenckiej limuzynie. I doszukało się tam nieprawidłowości. Zdaniem obecnego szefa BOR Andrzeja Pawlikowskiego (47 l.) winę za incydent ponoszą... jego poprzednicy: Marian Janicki (55 l.) i Krzysztof Klimek (54 l.), czyli kierownictwo za czasów rządów PO.

Dlaczego w limuzynie Andrzeja Dudy pękła opona? Miały o tym przeważyć dyspozycje poprzednich szefów BOR w sprawie opon. - Instrukcje ws. gospodarki transportowej z 2013 r. ówczesnego szefa BOR płk. Krzysztofa Klimka oraz z 2009 r. ówczesnego szefa gen. Mariana Janickiego są niezgodne z normami bezpieczeństwa, które przewidział producent pojazdu w odniesieniu do opon. Określały one wiek opon na 3 lata, a od pierwszego ich założenia - na 2 lata, niezależnie od przebiegu. Instrukcja wprowadzona przez gen. Janickiego oznaczyła okres eksploatacji od daty produkcji na 6 lat, a zmiana wprowadzona przez Klimka określała na co najmniej 4 lata - mówił wczoraj wiceszef BOR Jacek Lipski. W związku z incydentem pracę stracił dyrektor Biura odpowiedzialny za transport VIP-ów. Co na to były szef BOR gen. Marian Janicki? - Zamiast uderzyć się w pierś, najłatwiej obciążyć poprzedników. Chcę przypomnieć, że kiedy ja przychodziłem do Biura, moim poprzednikiem był pan Pawlikowski. I wiele rzeczy musiałem po nim poprawiać - mówi nam Janicki.

Wczoraj szefowie BOR nie odnieśli się do czwartkowej publikacji "Super Expressu", gdzie ujawniliśmy, że kontrola w BOR wykazała rażące błędy, m.in. to, że prezydent nie powinien jechać opancerzonym, ale terenowym samochodem.

Źródło: http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/wiadomo-z-czyjej-winy-andrzej-duda-mial-wypadek-bor-zrzuca-wine-na-platforme_791376.html

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama

plportal.pl